Kup bilet 5.07.26 | 17.00

  1. en

 

 

 

 

 

 

Kontakt

Program

Akademia

Bilety

Lokalizacje

Archiwum

Aktualności

Artyści

Partnerzy

O nas

Mapa

  1. en

Teatr w Krakowie

Passionart

Małopolska

Odwiedź

Kup bilet

 

Oficjalny portal Royal Opera Festival

Fotografie na stronie SJ-Fotografia oraz Piotr Markowski. 

 

Sémiramis 

Wystąpią:
 
Orkiestra i Chór Filharmonii Krakowskiej
Andriy Yurkevych – dyrygent 
 
Diana Haller - Sémiramis
Marina Viotti – Arsace 
Mark Kurmanbayev – Assur
Patrick Kabongo – Idrène
Nathanaėl Tavernier - Oroes
Ilaria Monteverdi - Azema
Patryk Wyborski - L'ombre 
 
Agnieszka Ignaszewska-Magiera – przygotowanie chóru
 

Kim była Semiramida? Jedni przedstawiają ją jako dzielną wojowniczkę, wyrachowaną władczynię i kusicielkę, inni uważają za uduchowioną, wrażliwą kobietę, którą okrutny los wkręcił w tryby machiny politycznej. Nic dziwnego, że ta tajemnicza postać inspirowała artystów różnych dziedzin sztuki, w tym kompozytorów i literatów. Libretto dwuaktowej Semiramidy G. Rossiniego stworzył G. Rossi, opierając się na wystawionej w Paryżu w 1748 roku sztuce Woltera, której akcja toczy się w starożytnym Babilonie. Premiera opery odbyła się w 1823 roku w weneckim Teatro La Fenice. 

Kompozytor rozbudował uwerturę, rozszerzył sceny zbiorowe i uatrakcyjnił koloraturami partie solistów, powiększył orkiestrę, a na scenę wprowadził zespół instrumentów dętych. Na skomponowanie Semiramidy miał zaledwie pięć tygodni, co przy takich rozmiarów utworze wydawało się misją niewykonalną. Wbrew obawom, Gioachino zdążył na czas (podobno zajęło mu to dokładnie 33 dni) i premierę opóźniono zaledwie o dobę w stosunku do zaplanowanego terminu. 

W tym dniu teatr oblegała liczna publiczność. Błyskotliwa uwertura porwała tłumy, ale kolejne takty zostały przyjęte dość chłodno... Na szczęście Semiramidzie udało się obronić, chociaż dzieło nie od razu przyniosło triumf, jakiego oczekiwał Rossini. Dopiero po dokonaniu kilku cięć w partyturze i skróceniu zbyt rozległego materiału muzycznego, opera zaczęła zyskiwać coraz większą przychylność widzów. Na afiszu wytrwała prawie miesiąc, a po zakończeniu sezonu Rossiniego z honorami odprowadzono pod bramę domu. Kilka następnych lat było pasmem sukcesów Semiramidy, wystawianej na wielu europejskich scenach. 

Dorota Staszkiewicz